Bezprawna cenzura internetowej telewizji wrealu24. Konfederacja żąda wyjaśnień od ABW

W majowy weekend szerokim echem odbiła się informacja o zablokowaniu największej internetowej telewizji wRealu24. Politycy Konfederacji w trakcie konferencji zażądali ujawnienia podstaw stojących za decyzja ABW.

Politycy prawicowej partii opozycyjnej złożyli interpelację w kwestii cenzury prewencyjnej oraz zamknięcia strony telewizji wRealu24 pod pretekstem rzekomego szerzenia rosyjskiej dezinformacji. Politycy otwarcie pytają o podstawy decyzji o nałożeniu przez ABW blokady. Sugerują, że może to być element walki rządu i podległych mu służb z nieprzychylnymi mu mediami pod przykrywką walki z dezinformacją.

Jak podkreślono, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego podjęła decyzję o zamknięciu stron wRealu24.pl oraz wRealu24.tv z dnia na dzień bez żadnej wcześniejszej zapowiedzi. Oficjalny powód nie został podany, jednakże prorządowy portal niezalezna.pl jako powód podał „szerzenie rosyjskiej propagandy” w odniesieniu do przebiegu wojny na Ukrainie. Obie zablokowane strony prowadzi znany dziennikarz niezależny Marcin Rola wraz z całym zespołem.

Interpelacja poselska

W kontekście działań służb Konfederacja złożyła interpelację ws cenzury na ręce ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego, w której zapytuje o realne podstawy i oficjalne uzasadnienie dla zamykania wedle własnego widzi mi się portali internetowych. W piśmie Konfederacja zaznacza, że poszkodowana telewizja wRealu24 jest legalnie działającym, jednym z największych internetowych mediów telewizyjnych działających w Polsce, które zapewnia widzom dostęp do wiedzy, informacji i komentarzy, które nie są prezentowane w głównych mediach.

Politycy wskazali, że sposób, w jaki się wszystko odbyło rodzi uzasadnione podejrzenie, że realna przyczyna nie ma nic wspólnego z rzekoma walką z rosyjską propagandą a jest uwarunkowana wyłącznie politycznie i ma na celu ograniczenie możliwości oddziaływania na opinię internautów przez dziennikarzy oraz polityków krytykujących działania partii rządzącej.

Pytania do ministra

W treści pisma zawarto trzy pytania do ministra Kamińskiego. Pierwsze dotyczy faktów, publikacji bądź wypowiedzi, które miałyby uzasadniać blokadę stron telewizji. Drugie dotyczyło kwestii tego kiedy te fakty bądź publikacje miały miejsce, ich autorów i ewentualnych ich powiązań z redaktorem i redakcją telewizji wRealu24. Trzecie pytanie dotyczy podstaw, w oparciu o które rząd uznał, że materiały tego medium mogą stanowić zagrożenie „obronności, bezpieczeństwa państwa oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego” określonych w art. 180 ust. 1 ustawy – Prawo telekomunikacyjne.