Coraz więcej zagrożeń dla francuskich policjantów

Autor:

Służba w policji we Francji z tygodnia na tydzień staje się coraz bardziej ryzykowna. Lawinowo rośnie w tym kraju liczba funkcjonariuszy, którzy składają wnioski o opiekę i ochronę w związku z otrzymywanymi groźbami. Rodzi się zatem pytanie, czy kraj, w którym nawet funkcjonariusze służb porządkowych potrzebują ochrony dla siebie i swoich rodzin ma szansę przetrwać na dłuższą metę.

Coraz więcej zagrożonych policjantów

Od sierpnia ubiegłego roku już około 750 policjantów musiało skorzystać z nagłej pomocy z powodu realnych gróźb użycia wobec nich i ich rodzin przemocy. System tzw „nagłej pomocy” działa we Francji już od półtora roku a funkcjonariuszy potrzebujących tego typu wsparcia wciąż przybywa. Nastały więc trudne czasy, kiedy to sami stróże prawa i porządku potrzebują ochrony.

Jest już niemal codziennością, że w różnych miejscach miejscach kraju policja jest wciągana w rozmaite zasadzki zwłaszcza w leżących na obrzeżach miasta podmiejskich osiedlach. Funkcjonariusze padają ofiarami napaści, gróźb czy nękania. Nagminnie też są ujawniane są ich dane personalne oraz adresy zamieszkania ich rodzin. Codziennie konfrontują się z coraz brutalniejszą przestępczością, bandami, gangami czy rozbudowanymi sieciami dilerskimi. Coraz często całe oddziały funkcjonariuszy wysyła się na ulice miast celem walki z ruchami społecznym takimi jak np „żółte kamizelki” bądź ruchy walczące z segregacją sanitarną.

Nie jest to jedyny problem. Od wielu już lat w szeregach mundurowych lawinowo wzrasta fala samobójstw i prób samobójczych. Coraz więcej pracowników policji i innych służb zwraca się o pomoc do grup wsparcia, które powstały około półtora roku temu. 750-iu policjantów od sierpnia 2020 roku oznacza, że każdego miesiąca jest to średnio 50-iu mundurowych a dwóch dziennie. Dane te więc są zatrważające. Wysoki odsetek, bo nawet 25% tych zgłoszeń, dotyczy sytuacji dotyczących bezpośredniego zagrożenia w życiu prywatnym i rodzinnym z powodu wykonywanego zawodu.

Groźby pod adresem policjantów nierzadko kierują nawet zawistni, albo będący na bakier z prawem sąsiedzi. W jednym z departamentów, Seine-et-Marne, dealerzy jednego z gangów narkotykowych oferowali aż pól miliona euro nagrody za głowę policjanta, a na ulicach w wielu miejscach nierzadko pojawiają się nawet plakaty z danymi adresowymi policjantów.
W związku z zagrożeniami francuskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych powołało półtora roku temu specjalną platformę dedykowaną zagrożonym z rozmaitych powodów policjantom. Jak dotąd z pomocy w postaci pilnej zmiany miejsca zamieszkania potrzebowało około 10-iu funkcjonariuszy i związanego z tym wręczenia mu nowego przydziału.

Article Tags:
·
Kategorie:
Społeczeństwo

Comments are closed.

Shares